
2011-01-23
2011-01-08
Na brązowo i różowo
Pierwsza w brązach, tradycyjnie po przejściach, czyli poszarpana i pocieniowana.
Skład: górny papier z ILS, dolny, tak jak i tło pod napis i jeden z listków, jest dziełem mojej zdolnej maszynki, dziurkacz też się postarał i wyciął specjalnie dla mnie dwa listki, kwiatki to WOC, stempel ze scrap.com.pl.
Druga kartelucha to różowa, błyszcząca się kopertówka, chciałam, żeby była słodka do bólu i chyba trochę taka jest.
Skład: papiery z ILS-u i scrap.com.peelu, Romanca i Idylla, stempel i pięknie błyszczący się ćwiek to też scrap.com.pl, kwiatki, koronka i brokat pochodzą z zasobów własnych, a listki, zawijasy i motyl to dzieła maszynki i dziurkaczy.
Trzecia kartka, tak jak poprzedniczka, ubrana jest w róż, dodatkowo ostemplowana, dzięki czemu mogę ją zgłosić na strychowe wyzwanie, co niniejszym czynię.
Skład: papier robiący za tło do dziś pozostaje niezidentyfikowany, tag z ptaszkiem to oczywiście Tajemiczy Ogród z Galerii Papieru, tym razem kupiony w Craftmanii ;), stempel miłosny to oczywiście Lemonade, ślubny natomiast ze scrap.com.peelu, różyczki to WOC, koronki z pasmanterii i stąd, reszta to natomiast dzieła maszynki i dziurkacza.
Dziękuję za uwagę.
2011-01-03
Prawie bliźniaki
Skład: papier z tej kolekcji, kupiony w CraftStore, ćwiek to niezawodny scrap.com.pl, napis ze Scrapińca potuszowany Distressem i oglucony Glossy Accents, wstążka to ta, reszta natomiast wycięta została maszynką albo dziurkaczem.
Drugi przepiśnik chodził za mną od dawna, tylko jakoś nie miałam odwagi, żeby pociąć papier, w końcu jednak się zebrałam i dokonałam cięcia, na szczęście mam jeszcze jedną sztukę:)

Skład: osławiony już papier ze scrap.com.pl, ćwiek to również scrap.com.pl, wstążkę kupiłam we wcześniej nieznanym mi sklepie- Decopas, który zresztą polecam, przesyłka dotarła błyskawicznie, a zawartość mnie zachwyciła, napis to oczywiście Lemonade, reszta to robota dziurkacza i maszynki.
Aha, moje kocisko oczywiście szybko wróciło do formy. Pozdrawiamy :)
2010-12-29
Koty trzy

Skład: mój ukochany kociak z Wycinanki, papier z ILS plus jakiś mi nieznany, ćwiek ze scrap.com.pl i wstążeczka z pudełka ;)
Pierwszy kociak już był, to teraz pora na drugiego, który przyleciał do mnie w ramach wymiany. Wiewióro, bardzo Ci dziękuję :* Mój cosiek dla Wiewiórki pojawi się w następnym wpisie. A to ten cudny wisikotek:

I ostatni koci stwór, mój kot tak świetnie ukrywał swe klejnoty, że wszyscy brali go za dziewczynę. Jednak pewnego dnia Selma postawił wyjawić mi swą skrywaną od miesięcy tajemnicę. Jedno spojrzenie między łapy wszystko wyjaśniło. Kiedy me dziecię osiągnęło magiczny wiek- pół roku, postanowiłam je lekko zniewieścić. Dzisiaj pan doktor dokonał magicznego cięcia, przy którym dumnie asystowałam. Biedne kocię jeszcze trzeźwieje, a że nad sobą nie do końca panuje, to niczym niemowlę siedzi, a właściwie to leży w pampersie.
2010-12-28
Wpis na ciepło i na zimno


2010-12-14
Notessssowo
Pierwszy tak jak zawieszka:), poleciał do Iwony. Nie pamiętam cóż to za papier, za to jestem pewna, że ramka przywędrowała z Wycinanki, ptaszek wyleciał z dziurkacza, zawijas z maszynki, a kwiatki wyrosły w Świecie Pasji i w Wild Orchid Crafts. Co się dało, pocieniowałam distressem.

Właścicielką notesu numer dwa została justyna82. Papiery to ILS, latarnia jest z Wycinanki, ptaszek jak i pasek, są dziełami dziurkaczy.

Trzeci notes powędrował do Chanderelli, tutaj niezwykle pomocna okazała się maszynka, której dziełem jest ptaszek w klatce, zawijasy i niektóre listki. Tło jest mym dziełem, z którego jestem dumna. Oprócz tego użyłam ukochanego motylowego stempla ze scrap.com.pl, kwiatki różne i tyle.

Dziękuję za uwagę.
2010-12-07
Powrót do świątecznych klimatów

Skład: baza ze Scrapińca, papier z Galerii Papieru, stempel, śnieg i kwiatki ze scrap.com.pl, ptaszek z tej kolekcji, gaza z szafki, wycinanki z dziurkacza i owoce ostrokrzewu.
W bocznym pasku info o słodkościach rozdawanych przez moje zdolne koleżanki.
Pozdrawiam:)