Dzisiaj zmieniam klimaty na mniej zimowe, będzie za to wakacyjnie i domowo ;)
Kilka kilometrów od mojego domu stoi bajkowy zamek, a obok zamku jest staw, po którym pływają przepiękne łabędzie. Kocham to magiczne miejsce i kocham te wspaniałe stworzenia, tam czuję się jak w bajce.
W pewien wakacyjny dzień jeden z dostojnych modeli tak pięknie mi pozował, że zrobiłam mu kupę zdjęć. Na razie dałam radę oprawić tylko jedno, ale pewnie będzie ich więcej:
Skład: papiery CraftHouse, Prima oraz Pink Paislee, stempel Pink Paislee, papierowe serwetki, wycinanki z dziurkaczy, tekturowy napis ze Scrapińca oraz primowe gniazdko.
Dziękuję za uwagę :*


