2013-02-10

Ostatnia rzecz przed zaśnięciem - dzień siódmy

To już ostatnie zdjęcie! Jak to szybko zleciało, no i najważniejsze - wytrzymałam do końca :) Dzisiejszy temat zrealizowałam najprościej jak się da, wręcz fizjologicznie. Nim położę swe kości na wygodnym łożu, najpierw na moment zasiadam na tronie. Zostało mi takie przyzwyczajenie po paskudnej infekcji, z którą  dawno temu walczyłam przez ponad rok. Przed pójściem spać, na tronie zasiąść trzeba!



P.S. A może przed zaśnięciem ktoś będzie miał ochotę zajrzeć do Agaterii, gdzie pojawiły się wielkanocne nowości!

Dziękuję za uwagę :*

31 komentarzy:

  1. Odważne zdjęcie! Mi się pojawiło przyzwyczajenie, że po obudzeniu śmigam od razu na tron, co mi się niekoniecznie podoba :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahahahaha! Jasne, że obowiązkowe siusiu jest jeszcze przed zaśnięciem:D Też tak mam:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha, ha! Świetne! :))))
    To również moja ostatnia czynność przed zaśnięciem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. haha, najlepsza interpretacja :D ale co prawda, to prawda!

    OdpowiedzUsuń
  5. jesteś niemożliwa.
    oryginalny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha ha ha niby ludzka rzecz,ale trzeba wiele odwagi by to uwiecznić na zdjęciu i jeszcze publicznie pokazać
    GRATULUJE ODWAGI!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. na wakacjach u mojej chrzestnej obowiązkowo przed spaniem było siku i kremowanie buźki kremem NIVEA - niezapomniane wspomnienia haha :) super fotka, gratuluję odwagi!

    OdpowiedzUsuń
  8. Brawo! Niby taka oczywista rzecz, ale jednak nie pomyślałabym, żeby uchwycić to na zdjęciu... chylę czoła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do odważnych świat należy- no niezłe, niezłe i jakie prawdziwe..
    P.S ładne chude szłapki...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale dałaś czadu tym zdjęciem! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo praktyczna czynność. Strasznie nie lubię budzić się w środku nocy i biec do ubikacji... Świetny pomysł ze zdjęciem :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialne! :D. U mnie to któraś z przedostatnich czynności :D.

    OdpowiedzUsuń
  13. To się nazywa, pójść na całość ;)
    Gratuluję odwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. co prawda to prawda :D a interpretacja i pomysł super

    OdpowiedzUsuń
  15. hihi, świetne podejście do tematu! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. hahaha - padłam po prostu :DDDDD
    Ale co racja to racja ;-)

    Maciejka

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezłe przedstawienie tematu - gratuluję pomysłu :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Padłam :). Podejście rewelacyjne, przyznam, że nie spodziewałam się, żeby ktoś na coś podobnego dziś wpadł :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Po pęcherzowych przejściach i na boso! ;)...zapewne masz ogrzewanie podłogowe..hi, hi:)
    Pozdrawiam, pięknych snów życząc!

    OdpowiedzUsuń
  20. no, odważna z Ciebie bestia :) a tak na serio, "sik kontrolny" przed spaniem musi być :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Chi, chi Chim - jesteś boska!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dokładnie też tak mam hihi:) myślalłam o tym, ale jakoś nie wiedziałam jak to uwietrznić na zdjęciu, a tu proszę, znalazła się odważna, co za nas wszystkich zdjęcie dała;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hahaha jak dla mnie Twoje zdjęcie bezapelacyjnie wygrywa to wyzwanie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Hahahaha, uśmiałam się po pachy! Też lubię siedzieć na tronie =)
    Interpretacja na medal!
    Pozdrawiam i dzięki za odwiedziny =)
    Żanet

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakie prawdziwe!:) Bardzo odważne! Doceniam dystans do siebie:) super

    OdpowiedzUsuń
  26. Hahahaha, doskonała interpretacja tematu! Gratuluje odwagi i wielkiego poczucia humoru!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jesteś pozytywnie zwariowana - uśmiałam się! :-)))
    Genialne zdjęcie! :-DDD

    OdpowiedzUsuń