W pracy często bywa nudno, dlatego gdy moja przyjaciółka poprosiła mnie o zrobienie notesu, którego będzie używać służbowo, stwierdziłam, że musi to być coś baaaardzo kolorowego. Zdecydowałam się na urocze połączenie - kwiatki i kropki:
Notes podpisałam tekturką Anemone:
Skład: papiery - Lemonade i ILS, tekturka Anemone, taśma samoprzylepna, Distressy oraz wycinanki z dziurkacza i BSa.
A teraz pochwalę się prezentem, jakim ostatnio obdarował mnie mój kocur. W pewne popołudnie Selma przyniósł pod dom myszkowe maleństwo, na szczęście tym razem był bardzo delikatny (kilka dni wcześniej ukatrupił mamusię i rodzeństwo tego maluszka) i nic mu nie zrobił. Antoś (bo tak nazwałyśmy z Potworkiem myszkę, gdy pokazała nam pewną część ciała ;)) był w szoku, ale szybko doszedł do siebie i zasnął na mojej ręce:
Później zjadł:
Umył łapki:
I zupełnie wyluzowany znowu zasnął:
A wieczorem wrócił na wolność, mam nadzieję, że sobie poradził.
Dziękuję za uwagę :*

